11/23
2009

Firewalking

Zaczynam pisać. Wariuję powoli. Sa wakację, a ja czuję się tak cholernie samotna. Samotna w tłumie ludzi, śmieszne. Mam wrażenie, że mało osób mnie w jakikolwiek sposób rozumie. Nie robię tutaj z sibie jakiejś czarownicy, opętanej wariatki, domorosłej “szatanistki”. Po prostu sama ze sobą nie daje sobie rady, i tyle.
“Czczę moje ego i czczę moje życie, ponieważ jestem jedynym istniejacym Bogiem. Jestem dumna z tego, iż żeruję na ludziach i oddaję honor moim zwierzęcym instynktom. Egzaltuję mój racjonalny umysł i nie utrzymuję żadnych wierzeń, które sa wbrew rozumowi. Rozpoznaję różnicę pomiędzy swiatami prawdy i fantazji.
Uznaję za fakt, iż przetrwanie jest najwyższym prawem. Uznaję, iż Dar Ciemnosci musi być ukryty według naturalnego prawa, dzięki któremu mogę tworzyć mą magię. Wiem, że moja wiara w Rytuały jest fantazja, lecz magia jest prawdziwa, i szanuję i uznaję wyniki mej magii.
Wyznaję, iż nie ma nieba takowoż i piekła, a śmierć postrzegam jako zniszczenie życia.
Dlatego czynię najwięcej tu i teraz.
Jestem Wampirem.
Pokłoń się przede mna…”

Comments are closed.