11/23
2009

Juz trzeci raz

Juz trzeci raz pisze ta notke, (ale ..uj z tym) :P . Wiec, morał tej notki jst taki,ze zycie jest zmienne.. Raz wesołe :) … Raz smutne :( … Czyli zycie jak kobieta- zmienne :P
Przez ten tydzien tyle siem u mnie dzialo, ze hoho :) . Tyle wrazen, uhuhuh… :) . Opisze kilka z nich :P : 1. Byl turniej podstawowki na sali i bylo dii :) po nim jestem zonata :P … hihih :) . I w ogole jest diii :) . Na serio :) 2. W srode byl nasz turniej- gimnazjum, halowka :) . I tam tez fajniutko bylo :) . Hihi (:*) wtajemniczeni wiedza o co chodzi :P . Buehehe :P . 3. Za mna i za Emilka szedl ogromny psior (pies), ktory na nas skakal i chcial wejsc z nami do domu… Uuu… :) . Na serio :) . 4. W czwartek jajca byly w szkole… Mile powitanie bylo :P . Hihihi :) . I z bohaterka poprzedniej notki tez sie ulozylo :D . Heheh :) . Hihi :) . 5. Hihi, na poczatku dnia bylo srednio, ale na gegrze mialam smiechawe :p. I pozniej bylo lepiej :) . I przeprowadzilam powazna rozmowe :) . Na serio… :) . ALe wszstko sie wyjasnilo… I jet diii :) . 6. U Agniesi bylysmy i fajno bylo ogolnie… :) . Odwiedzil nas ktos ;) . A dzisiaj z Natalka bylusmy u Emilki :) . A tak w ogole to wszyscy chorzy sa… :( . Czasami bym chciala na serio, wiedziec co bedzie za miesiac… Ehh, ochhh, uchhh :P . Pozdrawiam wszystkich, a nie pojedynczo, bo ktomus moze byc smutno, ze go nie pozdrowilam… Bo wiem, jak to jest :/. PoZdRo 4 aLl :*:*:*. Nom, switnie jest :)

Comments are closed.