01/28
2010

Wielki powrót Jedi… :P

No i wkońcu jestem :) . Minęło trochę czasu ale zawsze coś :) . Najbardziej brakowało mi słuchania Green Day’a. I oczywiście neta :) .
Wczasie kiedy nie miałam komputera tyle się działo. Wróciłam z obozu, zdążyłam się pokłócić ze wszystkimi po kolei (;(), no i oczywiście… uzgodniono wyjazd na Zielonką Szkołę. Bardzo się z tego cieszę:). Sądzę że reszta klasy tez.
Co do komentarzy…hmm… skoro jesteście tacy odważni, aby pisać takie przykre rzeczy, to ujawnijcie się. To chyba logiczne że trzeba mieć jakiś honor? Ale no cóż… hehe… niewiem.
Jak wiecie już jestem fanką Green Day’a. Wpadłam na niezły pomysł. Cieżko będzie to zrealizować, no bo krótko mówiąc, nie jesteśmy tak uzbrojone technicznie (finansowo też). Miałam zamiar nakręcić teledysk do piosenki St.Jimmy. Nie jest to jakiś super czad, odpał, ale pomysł jest. Chciałam żeby to było coś… innego nie takiego jak wszystkie. Chociaż raczej nie powinnam się za to brać. Wogóle się nie znam na takich sprawach, a pozatym wątpie czy ktoś będzie chciał w nim zagrać. W tym teledysku istanieją dwie strony. Kto będzie chciał być w tej drugiej?

Comments are closed.